09

Czerwiec

Grzesiek

0

Tajlandia-Kambodża

Chiang Mai

Dziś prawdopodobnie jest ostatnia lub przedostatnia (jeżeli tylko będziemy mieć dostęp do wifi na którymś lotnisku) nasza relacja. Jutro ruszamy na treking w dżunglę wiec dwa dni jesteśmy poza zasięgiem.

Chiang Mai

Do Chiang Mai dojechaliśmy nocnym autobusem z Bangkoku (300 bath/osoba). Wyjazd wieczorem i przyjazd na rano czyli cała noc w autobusie bez amortyzatorów – ale dało się spać.
W Chiang Mai jesteśmy o 7mej rano a nasz guest house przyjmuje dopiero od 14 jednak postanawiamy sprawdzić czy nas przyjmą. Obudziliśmy wszystkich ale byli na tyle mili że przygarnęli nas pod dach. Zostawiamy bagaże i udajemy się w poszukiwanie kogoś kto organizuje takie trekkingi. Po wstępnych oględzinach okazuje się że pól miasta jest w to zamieszane.

A na koniec pare lokalnych zdjęć.

Chiang Mai

Chiang Mai

Chłopaki przy budowie

Chiang Mai

Medytować można na różne sposoby :)

Pani odgania insekty od mięsa

 

Ta pani na końcu to odgania insekty od mięska, a ten mnich to żywy :-)

« | »

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami