12

Sierpień

Grzesiek

4

Islandia

W stronę złotego kręgu oraz obowiązkowo gejzery

Dzisiaj rano ruszamy prosto na Laki, jednak zdjęć żadnych nie będzie. Od rana była taka mgła, ze gdybym zamieścił jakiekolwiek zdjęcie z dzisiejszego poranka mógłbym je równie dobrze podpisać „iglo w zamieci śnieżnej”. A dlaczego wogole chcieliśmy zobaczyć Laki (więcej informacji) ? Wulkan ten jest sławny przez potężna erupcje w 1783r. Lawa wydostawala się ze 130 kraterów i wyplynęlo jej ponad 15km3. Była to największa ilośc lawy jaka kiedykolwiek się wydostala podczas jednej erupcji. Widoki pod Laki wieczorem były ale stwierdziliśmy ze rano bedą lepsze no i rano nie było żadnych :-|

Eyjafjallajökl

Kolejnym punktem programu był wulkan który to nie pozwolił Obamie doleciec do Polski w kwietniu. Ten gadzina tez nie bardzo miał ochotę się pokazać, za to droga ktora jechaliśmy była bardzo widokowa, tradycyjnie wybraliśmy wariant F czyli drogi dla pojazdów 4×4.

Widoki Islandii

Widoki Islandii - droga F
Żółte tyczki wyznaczają drogę

Jedziemy sobie taka F210 po horyzont żadnych pojazdów aż tu nagle stoji auto i zatrzymuje nas kierowca. Zatrzymujemy się zapytać czy coś mu nie potrzeba a tu gość ankietę robi :-) i wypytuje turystów co sadzą o tym żeby ten teren zalać i zrobić sztuczne jezioro i elektrownie wodna stwierdziliśmy ze dużo ankietowanych to on nie miał.

Gullfoss

Kolejny punkt programu. Wielki wodospad Gullfoss. Do tego wodospadu najlepiej przyjechać w słoneczne dni gdyż mgielka jaka unosi się ciagle nad wodospadem tworzy w połączeniu ze słońcem piękna tecze (albo i kilka)

Gulfoss

Gejzer

Z Gulfossu ruszamy w strony Gysier. Był to jeden z głównych punktów naszej wyprawy. I trzeba powiedzieć ze się opłacało. Co jakiś czas z ziemi wyrzucany jest słup wody który oblewa ciekawskich stojących „z wiatrem”

Gejzer rozpoczyna swój strzał

Gezer o zachodzie słońca
Uprzedzam pytania, zdjęć gejzerów mam wiecej ale są pionowe i coś się złe wrzucają.
Jutra rura w stronę blekitnej laguny, a to oznacza dzień restu.

« | »

4 komentarze

Beata

Sierpień 12th, 2011

niesamowite jest to, że na takim małym skrawku ziemi może być taki ogrom różnorakich ciekawych obrazów

Grzesiek

Sierpień 12th, 2011

Beata: nie na marne nazywa się Islandie lądem lodu i ognia, bądź lądem kontrastów. Ale im tu jestem dłużej tym bardziej polecam każdemu przyjazd tutaj

Beata

Sierpień 12th, 2011

tylko skąd ten 4×4 wziąć ? :D

Grzesiek

Sierpień 13th, 2011

Zakup MAN Kat 1 podobno w Niemczech chadzaja całkiem tanio. Widzieliśmy tu takie dwa w akcji i muszę powiedzieć ze nabralem ochoty na taki pojazd.

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami