17

Luty

Grzesiek

2

Rosja

U wylotu z Estoni

Jesteśmy już u wylotu z Estonią. Z nadzieją, że szybko nas odprawią zbliżamy się do granicy Rosyjskiej. Jak narazie słońce przyświeca i pogoda cudna. Wszędzie bielutko a noce rozgwieżdżone. Nastroje ogólnie dobre :-)
Miejmy nadzieję, że dzisiaj zobaczymy już Petersburg.

Estoński las
A zdjęcie z noclegu, przy wieczornym krzątaniu się.

« | »

2 komentarze

Agata

Luty 17th, 2012

uważajcie, podobno w Petersburgu fonntany sikają po ludzach – taki suprais ; )

Hiroshi

Luty 23rd, 2015

Oj robaczku, tmaryzm kciuki i tysiące pozytywnych myśli i siły w zapasie przesyłam gołębiem. Dasz znać jak doleci ;) Taki szary i niepozorny.Jak to mf3wią Jak się wali to wszystko naraz no i oto mamy kolejne potwierdzenie.Trzymaj się słonko. Dasz radę!Grunt to ułożyć plan i działać. Nie zaśmiecaj się myślami a co jeśli , jak nie dam rady , nie zdążę NIE POMOGĄ!A DASZ RADĘ NA PEWNO!SUKCESYWNIE.Po prostu inaczej się nie da.Bo nie masz tu nic czego nie musisz załatwić. A co trzeba to się zrobi. – nie ważnie jak, nie ważne w jakim czasie. :)Praca ok stres. Ale na resztę poza szukaniem mieszkania nie masz wpływu.Na pewno nie jesteś tam sama (tak wnioskuje) i ktoś ci pomoże. Chociaż pomf3c coś wynieść lub przestawić.Mam jedną przeprowadzkę za sobą bez Ktosia i wiem że wszystko da się zorganizować choćby nie wiem jak chaotycznie :)Fakty są -będzie męcząco ale DASZ RADĘ!Trzymam kciuki i pozdrawiam.Ps. Sorry z esej ;)

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami