16

Luty

Grzesiek

2

Rosja

W poszukiwaniu zorzy polarnej

Wszystkie nasze poprzednie wyprawy posiadały jakiś prolog. Tym razem pierwsza relacja ze względów technicznych jest już z trasy.
Tegoroczne ferie postanowiliśmy przeznaczyć na poszukiwania zorzy polarnej. A jak zapewne każdy wie zorza występuje za kołem podbiegunowym a na dodatek jest strasznie kapryśna i wymaga odpowiednich warunków pogodowych. Za miejsce poszukiwania zorzy obraliśmy półwysep kolski, faza księżyca też jest obiecująca. Jedyne co to prognozowane opady śniegu nie nastrajają optymizmem.
Jak narazie jesteśmy w Suwałkach i za chwilę opuścimy nasz piękny zimowy kraj. Trzymajcie za nas kciuki oby pogoda była łaskawa a zorza się pojawiła :-)

A jak rosyjskie sieci komórkowe pozwolą postaramy się bieżąco relacjonować nasze poszukiwania.

« | »

2 komentarze

Agata

Luty 17th, 2012

trzymamy kciuki za Was i za zorzę ; )

Grzesiek

Luty 17th, 2012

Trzymaj trzymaj. Jak faktycznie pogoda dopisze to może się ud a co zobaczyć.

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami