25

Marzec

Grzesiek

4

Praktycznie / Relacje

Svalbard – praktycznie

Svalbard to archipelag wysp, a jedną z nich (najbardziej znaną) jest Spitsbergen  W ostatnim czasie na przeróżnych serwisach z tzw super ofertami pojawiło się ogłoszenie o „tanim locie na Spitsbergen”. Od tej pory otrzymuję wiele maili z pytaniami jak wygląda sprawa podróżowania po Svalbardzie. Większości odpisuję to samo więc postanowiłem utworzyć taki wpis. Będzie na przyszłość dla mnie jak i dla tych którzy będą się tam wybierać w okresie letnim. Dla wszystkich, którzy planują tanimi liniami dostać się do Norwegii: przekalkulujcie koszty bagażu, bo na Svalbard trochę gratów trzeba ze sobą zabrać. 

Podróżowanie po Spitsbergenie

Archipelag Svalbard leży daleko za kołem podbiegunowym. Panuje tam wieczna zmarzlina. Tundra w okresie letnim zmienia się w bagna i płynące rzeki. Jeżeli planujemy podróż wgłąb lądu nie liczmy na to, że spotkamy tam ścieżki czy drogi a co za tym idzie nie ma szans na podróżowanie po wyspie za pomocą samochodów / camperów czy rowerów. Nie ma co liczyć również na żadne szlaki czy oznaczenia kierunków. Tam trzeba się po prostu orientować w terenie. Dla kogoś kto nie jest na bakier z mapą, kompasem czy GPSem orientacja oczywiście nie będzie sprawiała najmniejszych problemów. Na trekking trzeba zabrać ze sobą koniecznie dobre gumowce chyba, że komuś nie przeszkadza chodzenie po lodowatej wodzie bez butów. Gumowce jednak ułatwią poruszanie się po bagnistych dolinach, a na pewno skrócą czas przepraw.

Przeprawa przez tundrę

Archipelag podzielony jest na strefy. Podróżowanie po większości stref wymaga pozwolenia od gubernatora (firmapost@sysselmannen.no), jeżeli gubernator stwierdzi, że brak nam przygotowania może nie wydać pozwolenia. Opuszczanie siedlisk ludzkich wymaga odpowiedniego sprzętu i przygotowania. Trzeba pamiętać, że wybieramy się w dzikie miejsce, a nie na treking w Tajlandii. Poważnie trzeba też podejść do sprawy wyposażenia w sprzęt do obrony przed niedźwiedziami. Wymóg wynajęcia broni nie jest tylko chęcią naciągnięcia turystów na koszty, jak na busa w Zakopanym do Kuźnic a dbałością o bezpieczeństwo turystów.
Polecam wszystkim wybierającym się by na początek przestudiowali informacje na stronie Sysselmana: http://www.sysselmannen.no/en/Visitors/Planning-a-trip/, Mapy jak i przewodniki można dostać w  informacji turystycznej / muzeum  (w samym centrum Longyearbyean). Mapa miasta jest dostępna również na lotnisku.

Mapa Longyearbyean

Broń

W sprawie wypożyczenia broni konieczne jest posiadanie pozwolenia na broń. Jeżeli ktoś nie posiada takowego może wystąpić o tymczasowe pozwolenie na broń. Takie pozwolenie możemy otrzymać na podstawie zaświadczenia o niekaralności (oczywiście w języku angielskim). Można przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego i wysłać obie kopie pod w/w maila do gubernatora. My broń wypożyczaliśmy u I G Paulsena, ceny można znaleźć tutaj: http://www.spitsbergentravel.com/Start/Equipment/Weapon-rental/. Jeżeli ktoś nie miał do czynienia z taką bronią to w sklepie przeszkolą jak obchodzić się ze sprzętem. Polecam jednak zrobić sobie małe szkolenie jeszcze w Polsce.

Ładowanie broni

Lotnisko

Może się to wydawać dziwne, ale lotnisko to nie jest w całości takim lotniskiem do jakiego przywykliśmy na kontynencie. Ludzie północy są konkretni i nie tracą zbytecznie czasu. Tak też lotnisko Longyearbyen jest zamykane po odprawieniu pasażerów. Nie ma co liczyć na nocleg na podłodze (tak jak to uczyniliśmy właśnie my). Po przylocie można zabrać się autobusem do miasta lub rozbić na campingu na przeciwko wyjścia z terminala.

Camping

Pierwszy nocleg większość turystów odbywa na w/w campingu. Trafić do niego bardzo łatwo po wyjściu z terminala przechodzimy przez parking i kierujemy się w stronę fiordu. Po chwili będzie strome zejście na końcu którego zobaczymy parę namiotów i domek. Camping prowadzą bardzo miłe osoby, które wprowadzą nas w arkana kwaterunku jak i poinformują o tym co słychać w okolicy i jaka jest planowana pogoda. Przed domkiem znajduje się pojemnik z gazami, które pozostawili Ci którzy wyspę opuszczali. Dzięki temu możemy rano ugotować sobie jakiś posiłek. Gaz bez problemu zakupimy w mieście.

Północ na campingu

Temperatura i słońce o północy

W okresie letnim trzeba się liczyć z tym, że jesteśmy na dalekiej północy. Temperatury raczej nie nadają się do wygrzewania kości. W sierpniu temperatura oscyluje w okolicach zera (w dzień) w nocy spada trochę poniżej. Oczywiście zdarzają się silne wiatry i opady śniegu. Trzeba być wyposażonym w dobry namiot który przetrzyma wichurę. A w kwestii nocy. W okresie letnim panuje tam coś co jest zwane „midnight sun”. Oznacza to, że słońca nawet nie chyli się ku zachodowi. Jeżeli ktoś posiada typowy pomarańczowy namiot to niech zabierze ze sobą coś do zasłonięcia oczu bo zasnąć jest naprawdę ciężko.

Svalbard - biwak - sierpień

Zasięg GSM i dostęp do internetu

W obszarze Longyearbyen jest pełny zasięg GSM-u, jeżeli planujemy podróż w stronę doliny Adventdalen również możemy liczyć na zasięg telefonii. Zasięg GSM dostępny jest również w Barentsburgu i okolicach. Nie ma jednak co liczyć na takie udogodnienie w Piramiden. Każdy inny kierunek nie ma pokrycia GSM, dla przykładu dolina za lodowcem Longyearbreen jest już całkowicie głucha. Dla własnego bezpieczeństwa lepie zaopatrzyć się w telefon satelitarny. Jeżeli potrzebujemy skorzystać z internetu – darmowe wifi znajduje się obok biblioteki. Popołudniami jest to też miejsce spotkań tubylców uzależnionych od sieci :-)

Telefon - port Barentsburg

 

Parę linków na koniec:

Strona gubernatora: http://www.sysselmannen.no/en/
Camping: http://www.longyearbyen-camping.com/
Lokalna gazeta: http://svalbardposten.no/
Mapa Svalbardu online: http://toposvalbard.npolar.no/?lang=en
Mapa Longyearbyean: http://www.svalbard-images.com/images/longyearbyen.pdf
Pogoda: http://www.unis.no/20_RESEARCH/2060_Online_Env_Data/weatherstations.htm
I G Paulsen: http://www.spitsbergentravel.no/Start/Utstyr/
Kamera 360 na UNIS-ie: http://longyearbyen.livecam360.com/flash/main.php

 

« | »

4 komentarze

Aga

Styczeń 10th, 2014

… krótko, jasno i na temat. Praktycznie.

Grzesiek

Styczeń 10th, 2014

Aga: bo taki był główny cel tego wpisu :) sami wracamy do niego od czasu do czasu chociażby po linki – mamy też nadzieję, że i komuś się przyda ta garstka informacji

Dimitris

Luty 23rd, 2015

Hey friend can i pbsuilh some paragraph of your article on my little blog of university.I have to pbsuilh a good articles out there and i really think your post Fits best into it.I will be grateful to give you an source link as well.I have two blogs one my own and the other which is my college blog.I will pbsuilh some part in the university blog.Hope you do not mind.

Bilu

Styczeń 8th, 2017

Cześć,
mam pytanie o gaz. W mojej świadomości są 3 systemy montowania palników: nakręcane z gwintem na butli i bez gwinta oraz przebijane. Czy wiecie, jakie są tam dostępne? Chcę wziąć tylko przydatny palnik :) Najlepiej by było wkręcany, bo mam jetboila.

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami