19

Sierpień

Justyna

1

Svalbard

Za czym nasze dzieci tęsknią będąc z nami na wakacjach

Paweł i Kuba na lotnisku w Oslo

Jutro już będzie tydzień jak wróciliśmy ze Spitsbergenu i nie powiem, żeby udało nam się już zaaklimatyzować, ale wzięło mnie trochę na wspomnienia, w sumie to cały czas jestem jeszcze tam.
Jakie zachcianki mogą mieć dzieci, które praktycznie 3 tygodnie były pozbawione normalnej cywilizacji:

– idziemy sobie spokojnie w głąb Doliny Adventdalen i Kuba do taty: „tata jak przyjedziemy to zrobisz mi na obiad gofry, a mama zrobi nam tartę z malinkami” – po prawie trzech tygodniach życia na liofilach to i na takie smakołyki człowieka nachodzi, że aż ślinka cieknie i jak tu spokojnie później spać, jak takie tematy są poruszane w ciągu dnia,

– tym razem Paweł ” a jak juz wrócimy do domu to czy bedę mógł sie pobawić trochę klockami lego i nie bede musiał wychodzi na dwór„,

– i na koniec, leżę tak sobie z Kubą w namiocie w sumie to już ostatni nocleg przed miastem ( do miasta tylko 15 km, czyli jeden dzień drogi) godzina nie wiem która ale pewnie gdzieś pierwsza w nocy, ciągle jasno na zewnątrz, usnąć coś nie możemy, więc Kubusia wzięło na sentymenty. Pyta sie mnie ” mamo, a kiedy będę mógł spać pod zwykłą kołderką i na moim łóżku, kiedy bedziemy w jakimś mieście gdzie są ludzie” :)

Muszę powiedzieć, że jak tak się słucha niekiedy dzieciaków, to takie beztroskie jeszcze jest ich życie, aż chciałoby się żeby człowiek też tak potrafił.

A jakie zachcianki są Waszych dzieci, kiedy wyjeżdżacie na urlop? Za czym najbardziej tęsknią?

Tundra - przekraczamy strumienie

« | »

One Comment

Marek

Grudzień 29th, 2013

‚a jak juz wrócimy do domu to czy bedę mógł sie pobawić trochę klockami lego i nie bede musiał wychodzi na dwór’ super! az sie poplakalem ze smiechu czytajac to. Pozdrawiam i wielu ciekawych wyjazdow w 2014 zycze

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami