28

Grudzień

Justyna

0

Norwegia

Zima w Skandynawi

Oczekiwanie na prom w Gdańsku

Na statek dostaliśmy się bezproblemowo i nawet wysokość naszego pojazdu nie przeszkadzał nikomu. Chętnych do przeprawy przez Bałtyk było niewielu wiec wszystkich upchneli w luku dla tirów. Rejs odbywał sie raczej bez większych atrakcji poza bujaniem w nocy tak, ze mało nas z łóżek nie postrącało.
Dotarliśmy do Nynesham. Szwecja wita nas mocnym deszczem. Pogoda jak w wakacje 2012 :-) ciepło i deszczowo. Nie tracąc czasu ruszamy od razu na północ. Powoli deszcz przestaje padać na poboczach pojawia sie pierwszy śnieg. Nie wyglada na świeży, jednak wszystkie boczne drogi bialutkie. Finalnie docieramy za Sundsvall w okolice Härnösand gdzie rozpoczynamy poszukiwanie noclegu. Rozkładamy sie na jakiejś polance w lesie gdzie latem sa chyba niezle bagna bo wszystko pokryte lodem.
Dzisiaj z racji tego ze trasa była czysta dojazdówka to zdjeć brak, postaramy sie to nadrobić jutro :-)

« | »

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami