04

Styczeń

Grzesiek

0

Norwegia

Z wizytą u św. Mikołaja

Opuściliśmy północne krańce Europy i powoli jedziemy w dół. Tym razem trochę inna drogą. Jedziemy ciągle E8ka która prowadzi przez Finlandię.
Zima w Finlandi jest naprawdę piękna. Jak okiem sięgnąć nieskalanych ludzkimi śladami śniegi. Jedynie od czasu do czasu drogę przecina pas dla skuterów śnieżnych. Ci to maja gdzie tu ujeżdżać a nie jak u nas tłuką się po beskidzkich szlakach jak zaraza. Można by śmiało na biegowkach w ramach oderwania od pracy urządzać sobie tu niezle maratony.

Fiński przystanek

Fiński przystanek

Bielutka droga za nami

Bielutka droga za nami

Droga nie dość, ze zasypana śniegiem to jeszcze trzeba uważać na renifery które to kroczą sobie po drodze bez dodatkowego oświetlenia. Pomimo tego, ze asfalt pokryty jest śniegiem, jedzie sie lepiej niż w Norwegi bo pod śniegiem nie ma lodu.
Dojeżdżamy w okolice Rovaniemi. Tu obowiązkowo cześć atrakcji dla młodszej grupy wyprawowej czyli wizyta w tajnej kwaterze św. Mikołaja oraz w jego wiosce mieszczącej sie obok na kole podbiegunowym. Nie jest to nasza pierwsza wizyta tutaj. Ostatnio odwiedzaliśmy to miejsce trzymiesięczna pół roku temu tyle, ze latem. Okazuje sie, ze zima jest tu dużo piękniej. Wiecej atrakcji oraz lepszy klimat.

Kuba śmiga w lodowym torze

Kuba śmiga w lodowym torze

Trafiliśmy na jakis okres gdy na Finlandię naciera potok Rosyjski bo wszędzie Rosjanie. Opanowali cały Santa Claus park. Widać to nie pierwszy raz bo Finowie sa przygotowani i wszystkie tablice informacyjne jak i Elfy mówią po rosyjsku.
W wiosce można skorzystać z wielu zimowych atrakcji jak jazda w sankach zaprzegnietych w renifera czy zjechać na oponie w specjalnie przygotowanym torze. A u Mikołaja, dużo sie nie zmieniło. Kraina królowej śniegu stoji, rzeźby lodowe wraz z lodowym barem są, krasnale nadal pracują nad produkcja zabawek, jedynie biuro „szefa” uległo zmianie. Przy luźniej rozmowie przy zdjęciu wyszło, ze biuro trzeba było przebudować bo interesantów coraz wiecej :-) no i ceny w tym okresie świątecznym są dużo wyższe niż w letnim.

Audiencja u Mikołaja

Audiencja u Mikołaja

No i na koniec taka ciekawosta Polska jest na trzecim miejscu w rankingu kraji z którego dzieci wysyłają listy do Mikołaja. I co ciekawe takie zaadresowane „sw. Mikołaj. Finlandia” tez docierają :-)
Ta wizyta zakończyliśmy planowane atrakcje. Od jutra juz jedziemy prosto na prom który to 7go zabiera nas do Gdańska.

Wysyłamy kartki - tym razem od Mikołaja

Wysyłamy kartki – tym razem od Mikołaja

« | »

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami