O nas

Zające w drodze

Cześć,

Witamy na naszym rodzinnym blogu podróżniczym: zajacewdrodze.pl. Blog ten powstał głównie dla naszych rodzin i bliskich znajomych. To oni próbując się z nami kontaktować podczas wojaży sprawili, że zdecydowaliśmy się relacjonować nasze wyjazdy. Okazało się to dużo łatwiejsze niż sobie wyobrażaliśmy. Najczęściej wieczorem udaje nam się sklecić jakąś krótką relację i ją udostępnić jak tylko warunki (zasięg) na to pozwolą. Dla nas jest to praktyczniejsze niż odbieranie telefonów, które zawsze mamy wyłączone, gdyż wychodzimy z założenia, że jak urlop to urlop na całego.Blog początkowo był rozszerzeniem prywatnego bloga Grześka jednak z czasem doszliśmy do wniosku, że lepiej się usamodzielnić.

W ramach łatwiejszej identyfikacji czas się przedstawić. Blog ten głównie prowadzi Grzesiek i Justyna, a w wyjazdach toworzyszą nam nasze pociechy (nie do końca z własnej woli) – Paweł i Kuba. Dzieci ciągamy ze sobą od najmłodszych lat … tfu miesięcy. Odwiedzieli z nami już kawałek świata, głównie północne rejony Europy (Norwegia, Finlandia, Szewecja, Islandia czy Svalbard) w które to jeździmy najczęściej. Kierunki te są bliskie naszym sercom ze względu na ich dzikość, temperatury tam panujące, jak i życzliwość oraz optymistyczne spojrzenie na życie ludzi tam zamieszkujących. Ciepłych rejonów raczej unikamy, chociaż zdażyło się nam pojechać np. na Krym czy na Sycylię, że już o Kambodży nie wspomnę i pewnie nie raz jeszcze trzeba będzie pojechać, gdyż dzieciaki coraz częściej dopominają się o jakies wakacje w ciepłym kraju.

Zapraszamy zatem do śledzenia naszych przygód.

Nie piszemy dużo, są to głównie relacje podczas wyjazdów.
Jeżeli masz ochotę coś skomentować – komentuj. Miło jest  siedząc w namiocie gdy na zewnątrz zawierucha poczuć, że ktoś tu zagląda :)
Jak masz jakieś pytania do nas, naszych dzieciaków to pisz śmiało, postaramy się odpowiedzieć.

 

Oś czasu

Zające w drodze - 2013 - Barentsburg

2013 – Barentsburg

Zające w drodze - 2012 - Spitsbergen

2012 – Spistsbergen / dolina Advetdalen

Zające w drodze - 2011 - Islandia

2011 Islandia – lodowa laguna

Zające w drodze - 2010 - Nordkapp

2010 – Norwegia – Nordkapp

lata 2007 – 2009 zostaną uzupełnione jak tylko uda się zeskanować slajdy

Zające w drodze - 2006 - Bieszczady

2006 – Polska – Bieszczady

3 komentarze

podpis

Luty 1st, 2014

test

Iwona

Listopad 14th, 2014

Miło trafić na kolejną zafascynowaną podróżami rodzinę. A jeszcze dowiedzieć się że dzieci nie zawsze jeżdżą z własnej woli…..miód na serce !( bo nam starsza córa zaczyna mówić NIE …) Na pewno będę zaglądała, chętnie poczytam o „zimnych” krajach, bo wiem że nawet za dopłatą tam nie pojadę ( gatunek ciepłolubny ), pooglądam foteczki i być może podpatrzę jakieś miejsce na kolejny rodzinny ( lub zawodowy ) wypad. Pozdrawiam Was serdecznie – Iwona

Denis

Luty 23rd, 2015

Forbes is right. Now is probably the time to buy, but only if the seellr is motivated and the price is right. Much for sale today still doesn’t reflext current market place values. If a property is priced right, it will sell. If it isn’t selling, it’s overpriced.The idea, promoted by some Realtors, is that a house or condo on the market for over a year will just take time is not always honest. A house or condo that still hasn’t sold after a year on the market is likely overpriced for today’s market. And, in many cases way overpriced.Sellers who accept this fact will often get more for their property by pricing correctly now and selling than what they will eventually receive two years (or more) down the road; when after multiple price reductions they finally sell for less.

Jeżeli masz tylko ochotę podziel się swoim komentarzem z nami